Odejście ważnej osoby.

Wraz z odejściem ważnej osoby w naszym sercu czujemy pustkę, która niszczy nas od środka. Ukazuje się nieustający ból w przykrych momentach naszego życia.
Wraz z bólem ukazuje się bezsilność. Mamy poczucie, że nie możemy zrobić nic, co zatrzymałoby odchodzącą od nas osobę, która była dla nas niesamowicie ważna.
Niewidzialna powłoka opatula nasze zranione serce. Czujemy się niekochani, samotni.
Często pojawia się w nas niechęć do życia. Tylko nieliczni, czyli silne emocjonalnie i psychicznie dają sobie radę, potrafią przecierpieć wszystko, tylko po to, aby znów biec w pogoni za szczęściem.
Równie jak inni potrzebują wsparcia oraz pomocy.
Są ludzie bardzo słabi emocjonalnie jak i psychicznie. Nie należy się z nich wyśmiewać, wytykać palcami. Oni potrzebują wsparcia, naszej pomocy. Potrzebują nas samych. Należy przy nich być.
Często jest tak, że kiedy cierpimy poznajemy osobę, która staję się dla nas ukojeniem. Naszego bólu, cierpienia i tęsknoty.
Chociaż jesteśmy przygnębieni, rozdarci od środka. Czas uśmierzy ból.
I jeszcze jutro się obudzisz, i zaboli.. Ale z każdym dniem będzie bolało coraz mniej. Z każdym dniem będziemy stawali się silniejsi, dzięki osobom, które przy nas są.
I wraz z odejściem ważnej dla Ciebie osoby, umiera część Ciebie.
Czasem zadajemy sobie pytanie „Jak kocha to wróci?” Nie, jeśli kocha to nigdy nie zostawi.
Najgorzej jest iść samemu tą samą trasą, którą kiedyś przemierzaliśmy z ważną nam osobą.

„Życie to nie bajka, to raczej ciągła walka.”

Życie nie jest łatwe, zwykle nie ma szczęśliwego zakończenia, często przybiera czarno-białe barwy, traci kolory, traci sens. Nie jest łatwo żyć, ale też nikt nie mówił, nikt nie obiecywał, że wszystko pójdzie tak jak sobie zaplanujemy. Że wszystko pójdzie zgodnie z planem scenariusza, który sobie przypisaliśmy. Życie to nie bajka a nawet nie film. Scenariusz sypie się po pierwszej porażce, a porażek w życiu zaznać możemy wiele. Bajki zwykle mają masę pięknych kolorów, wszystko tam jest piękne a na sam koniec wszyscy są szczęśliwi. Już na pierwszy rzut oka możemy dojrzeć, że w życiu realnym tak nie jest. Nasze życie będzie piękne i kolorowe, ale tylko wtedy gdy sami zawalczymy o lepsze jutro. Gdy sami podejmiemy walkę, aby świat stał się lepszy. Bez walki nasze życie może przybrać postać raczej najgorszej tragedii, z pewnością nie cudownej bajki. Życie może być piękne. Trzeba w to tylko uwierzyć i zawalczyć. Nie porównujmy naszego życia do bajek. Bo bajką ono z pewnością nie stanie się nigdy. Życie to pasmo porażek, smutków, utraty bliskich osób, pasmo rozczarowań, żalów. Lecz to wszystko nas umacnia i daje nam lekcje życia. Lekcje, które sprawiają, że możemy napisać sobie lepszy scenariusz, możliwy do zrealizowania i do osiągnięcia szczęścia. Bajki są piękne, ale to tylko animacje stworzone przez kogoś. Życie to nie animacje, to nie są osoby wykreowane przez kogoś. To są żywi ludzie. Ludzie, którzy muszą zawalczyć, aby przetrwać. Zawalczyć, aby stać się szczęśliwą istotą.

Kochać kogoś to znaczy czekać na niego wiedząc, że i tak nie przyjdzie.

Czekałam na ten moment, kiedy popatrzy na mnie innymi oczami niż na dziewczynę, którą po prostu mija na ulicy. Czekałam na chociaż jeden jego uśmiech przeznaczony tylko dla mnie. Czekałam na słowa, które sprawiłby, że moje serce zabiło by mi szybciej… Imponował mi. Był ode mnie starszy, taki tajemniczy. W letnie wieczory grał nad jeziorem na gitarze i wpatrywał się w gwiazdy.. Czasami uciekał przed policją i chował się w sklepie moich rodziców, aby tylko go nie złapali. A ja czekałam.. czekałam, aż pojawię się w jego świecie jako dziewczyna, a nie jako bezimienna postać, która czasami wejdzie mu w drogę. Aż w pewnym momencie przestałam czekać. Pogodziłam się z tym, że dla niego nie istnieję. Nie zna mnie, nigdy nie pozna… nie będzie pamiętał. Wszystkie uczucia schowałam głęboko na dnie serca, uśpiłam je…
Jednak przed tym nie da się uciec. Nie ważne, jak daleko bym biegła i tak przeszłość mnie dopadła. Zapach alkoholu unosił się w całym domu. A on patrzył na mnie smutnymi oczami mówiąc, że istniałam w jego świecie… tylko, że nie miał na tyle odwagi, aby tak po prostu do mnie podejść. W mojej głowie pojawiły się pytania.. dlaczego tak się stało? Dlaczego ja mam męża i dwoje dzieci, a on cierpi właśnie po rozstaniu z żoną. Dlaczego ja każdego dnia się oszukuję, że kocham tego człowieka, który leży obok mnie w łóżku. A on topi smutki w alkoholu i tęskni za córką…
Sama nie wiem, w którym momencie znalazłam się na jego kolanach. Poczułam tą upragnioną bliskość sprzed lat. Poczułam zapach papierosów, ale pachniał inaczej niż mój mąż… Sama nie wiem, kiedy moje wargi złączyły się z jego wargami, a zaraz potem przeszło przeze mnie poczucie winy. Nie mogłam tego zrobić. On był przyjacielem mojego męża… każde z nas miało swoje własne życie. Patrzyłam w jego ciemne oczy i zobaczyłam w nich smutek, który odbił się w moich tęczówkach. Może zakochałam się jako nastolatka. Może była to szczeniacka miłość… ale chyba tak naprawdę nigdy nie przestałam czekać na ten jeden uśmiech, który w tym momencie do mnie skierował. Tylko dlaczego to wszystko musiało być takie trudne..OLYMPUS DIGITAL CAMERA :) Ale to nic nie znaczy c: Małe Blizny..

Czy w dzisiejszych czasach łatwo jest być dobrym człowiekiem?

To zależy od człowieka, jakim się jest. Co stawia się na pierwszym miejscu, jakimi wartościami się kieruje. Każdy rodzi się dobrym człowiekiem i w każdym przez całe życie ten dobry człowiek jest tylko czasami gubimy się gdzieś tak bardzo, że o nim zapominamy. Cza­sami wy­daje nam się, że mie­szka w nas dwóch różnych ludzi. Je­den, który wszys­tko dos­ko­nale robi i te­go człowieka pokazujemy światu. Jest też i ten dru­gi, które­go się wstydzi­my, i te­go uk­ry­wamy. Każdy czasami dokonuje czynów, których sam późnij nie rozumie i żaluje. Dlacze­go tak jest? Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Dlatego właśnie, że jesteśmy tylko ludźmi. Błądzimy… Gubimy się we własnych myślach. Tworzymy własną rzeczywistość, która dla nas jest dobra. Zaczynamy udwać kogoś kim nie jesteśmy, aż stajemy się tacy, ukrywając prawdziwych siebie gdzieś głęboko w środku, nie pokazując światu, bo chyba trochę boimy się być sobą, boimy się braku akceptacji. I to wszystko tworzy ludzi, których uważamy za złych, chociaż moim zdaniem nie ma złych ludzi, są ludzie zagubieni albo chorzy i nie używam tego określenia w sposób kogokolwiek obrażający. W dzisiejszych czasach być człowiekiem dobrym nie jest trudno, bo każdy nim jest, ale nie każdy chce nim być…

file

Czym jest tęsknota ?

Pustką, zwyczajna pustką noszona i w glowie i w sercu, nie pozwalajaca normanie funkcjonowac, normanie myslec, zasypiac, patrzec na swiat z usmiechem… Kazdy z nas za czyms teskni. Z jednej strony jest to piekne uczucie, poniewaz pokazuje nam jak wiele cos lub ktos dla nas znaczy, ale z drugiej sprawia ogromny bol… Tesknimy kazdego dnia, za miejscem, za uczuciem, za byciem kims kim kiedys bylismy, za przeszloscia, za mlodoscia, za tym co juz nigdy nie wroci badz zniknelo na chwile, tesknimy za deszczem w upal, za sloncem podczas ulewy. Tesknimy za ludzmi, czasami nawet bedac obok nich… Kiedy to nawet sama mysl o rozstaniu powoduje tesknote, im blizej do pozegnania czas w magiczny sposob przyspiesza, kazde slowo, kazdy gest, kazdy pocalunek zaczyna byc niezapomnianym, kiedy to ostatnie spojrzenie, ostatni widok zanim ktos zniknie za horyzontem zaczyna byc tym, ktory utkwi nam w pamieci byc moze i na cale zycie. Rytm bicia serca, oddech, zapach to wszystko to o czym sie nie zapomina, zaczym tak bardzo sie teskni, kazdej nocy, kazdego dnia, przed oczami ten sam obraz, ostatnie spojrzenie… Czas nagle zwalnia, wrecz sie zatrzymujac, swiat przestaje istniec, liczy sie tylko jedno, ponowne spotkanie, ponowne uczucie ciepla, bliskosci, bezpieczenstwa, a kiedy juz do niego dojdzie nagle kazda chwila zaczyna miec inne znaczenie, inna wartosc, chcemy by trwala wiecznie, a wtedy mija ona najszybciej, nie wazne czy to jest 5 minut, godzina, tydzien, rok, szczescie przemija tak szybko, nim zdazymy sie zorientowac jak bardzo szczesliwi bylismy… Nigdy nie jestesmy wstanie zrozumiec jak wiele cos dla nas znaczy majac to caly czas przy sobie, dopiero kiedy to stracimy, zaczniemy tesknic, doceniac… Kazdy czytajac to na pewno bedzie myslal o czyms innym, podkladajac pod moje slowa swoje wlasne historie, nie wazne czy tesknimy za miloscia, przyjaznia, rodzina, wolnoscia, ojczyzna, bajkami z dziecinstwa, nie wazne czym jest to za czym tesknisz, wazne jest zebys zrobil wszystko, wszystko co tylko mozesz by odnalzezc sposob, by znalzc sie tam gdzie chcesz byc, odzyskac to co stracone, ponownie pocalowac, spojrzec w oczy, poczuc to czego pragniesz, masz czas, zrob to poki go masz, nie czekaj, nigdy nie wiesz kiedy on sie skonczy, a moze skonczyc sie w kazdej chwili, w kazdej sekundzie Twojego zycia..

tumblr_mvurt8wlrj1ra4u9mo1_500

Kiedy kończy się zauroczenia, a zaczyna prawdziwa miłość

Zauroczona w swoim życiu byłam nie raz. Spotykałam na swojej drodze życia najpierw chłopców, a następnie mężczyzn. Byli dla mnie ważni, albo marzyłam o tym, abym ja stała się dla nich ważna. Wzdychałam i pisałam miłosne liściki. Cierpiałam z tego powodu, że tak naprawdę jestem dla nich tylko koleżanką, albo wcale nie wiedzą o moim istnieniu….
Kochałam w swoim życiu raz. Tak prawdziwie. I czasami wydaje mi się, że to był ostatni raz, a nigdy już to się nie powtórzy. Mimo tego, że ja byłam wtedy dziewczynką, a Adrian był chłopcem, to między nami działo się coś poważnego. Chociaż nie raz teraz się z tego śmieję. Byłam w stanie rzucić dla Niego wszystko. Nic się nie liczyło tylko On. Uciekałam z domu. Nie chodziłam do szkoły, pragnęłam tylko Jego obecności, aby mnie przytulił i powiedział mi, że wszystko będzie dobrze. Nie przerażało mnie to, że jest ciężko chory. Przyjęłam ten stan rzeczy jako próba dla Nas. Nie liczyło się dla mnie to, że Adrian nie ma już sił, aby podnieść się z łóżka, że tak naprawdę niknie w moich oczach. Karmiłam Go, przebierałam, po prostu przy Nim byłam…
Wydaje mi się, że właśnie w tym momencie zaczyna się prawdziwa miłość. Kiedy jesteś w stanie poświęcić wszystko dla tej jednej osoby. Często siebie, swoje marzenia, swoje plany. Może wtedy byłam dziewczynką, ale nieświadomie zdefiniowałam sobie miłość. Dziś mówię, że nie ma w moim życiu miejsca dla mężczyzny. Pragnę bawić się, pragnę tworzyć, mieszkać w małym pokoju, w którym patrzą na mnie tylko stare książki, a wieczorami siedzieć w barach z obcymi ludźmi… mogę się zauroczyć, mogę przez chwilę poczuć zapach uczucia, wylądować z mężczyzną w łóżku, ale prawdziwa miłość zacznie się w momencie, kiedy zdam sobie sprawę z tego, że pragnę z tym człowiekiem spędzić całe życie. Już nie mam ochoty na zabawę, na mieszkanie w moim pokoju i chodzenie nocą po dachach…tumblr_n5fb4wywM41tb2nwjo1_500

Ludzie umierają…

Ludzie umierają, bo czują się słabi. Śmierć jest słabością, która w pewnym momencie życia bierze nas za rękę i ciągnie w otchłań, z której nie ma już powrotu. Nie stawiamy się, nie protestujemy, bo tak naprawdę nie mamy już sił. Nie ważne ile mamy lat, nie ważne ile przeżyliśmy, a ile nam zostało jeszcze do przeżycia. Patrzymy w te ciemne oczy, w których widać pustkę, schowane pod kapturem otulający białą cerę. Ale przecież bladość jest oznaką czystej krwi. Tylko chłopki były opalone, tylko ich skóra była narażona na promienie słoneczne, które zabarwiały na taki złocisty kolor.. śmierć jest niczym Księżniczka, która jest tak bardzo niechciana. Dawno temu została wygnana z domu, opluta… zdeptana i straciła wszystkie marzenia. Jednak zachowała swoją dumę. Przychodzi dostojna, pani w czerni, szuka tych słabych, bo wie, że tylko takich może złapać za rękę. Nie obchodzi ją płacz, nie obchodzi ją lament, nie słucha próśb. Czasami się śmieje z nas, z naszej kruchości, z tego, że może przyjść na nas w każdej chwili, a czasami jest pełna dumy naszą postawą. Boi się spojrzeć nam prosto w oczy, boi się usłyszeć słowa walki i wolę życia. Jeśli czekasz na śmierć to na pewno ona do ciebie przyjdzie, bo ją do siebie zapraszasz. Ludzie umierają, dlatego, że chcą od nas odejść. Nie mają już siły a Księżna w czerni wydaje się być jedyną przyjaciółką.

 

988780_745330382149208_579792500_n

Jak cieszyć się życiem

  1. Nakładasz maskę aby przypodobać się innym – jeśli twarz jaką pokazujesz innym jest zawsze maską jaką nakładasz w zależności od tego z kim przebywasz, pewnego dnia nie znajdziesz niczego pod tą maską. Ponieważ spędzasz zbyt wiele czasu koncentrując się na tym jak inni postrzegają Ciebie i kim chcą abyś był, w końcu zapominasz kim właściwie jesteś. Więc przestań bać się tego to co sądzą o Tobie inni i jak Cię osądzają, musisz wiedzieć kim jest prawdziwa „Ja”. Nie musisz być doskonały aby przypodobać się innym. Pozwól im czuć się zainspirowanymi przez to jak radzisz sobie ze swoimi niedoskonałościami.
  2. Pozwalasz innym tworzyć marzenia za Ciebie - największym wyzwaniem w życiu jest odkrywanie kim jesteś, drugim to bycie szczęśliwym i zadowolonym z tego co odkryłeś. Ważne jest tutaj podjęcie decyzji aby pozostawać w zgodzie z tym jakie są Twoje marzenia i cele. Czy ludzie się z Tobą nie zgadzają? Jeśli tak to dobrze! To znaczy, że potrafisz podążać swoją własną ścieżką i bronić tego w co wierzysz. Być może czasem zrobisz rzeczy, które inni postrzegają jako szaleństwo, ale pamiętaj to Ty masz być szczęśliwy ze swoich wyborów, nikt inny. Przeczytaj jak odkryć swoją pasję
  3. Utrzymujesz kontakty z toksycznymi znajomymi – nie pozwól innym zarażać Ciebie ich negatywnymi nastrojami, przekonaniami, narzekaniem i marudzenie. Nie pozwól żeby złapali Cię w błędne koło maruderstwa i niezadowolenia z życia. To z kim utrzymujesz kontakty jest twoim wyborem, nie obowiązkiem. Utrzymuj kontakty z osobami, które charakteryzuje miłość zamiast gniewu, hojność zamiast chciwości, cierpliwość zamiast nerwowości. Możesz przeczytać mój post o tym „Jak przestać narzekać”.
  4. Jesteś samolubny – to co zrobiłeś dla samego siebie umiera z Tobą, to co zrobiłeś dla innych żyje w ich sercach.
  5. Unikasz zmian i rozwoju - jeśli chcesz znać przeszłość spójrz gdzie jesteś w tym momencie. Jeśli chcesz znać przyszłość obserwuj swoje obecne działania. O tym jak dzisiaj budować pozytywne nawyki aby cieszyć się z ich efektów jutro przeczytasz tutaj.
  6. Poddajesz się gdy napotykasz przeszkody -  nie ma czegoś takiego jak porażki, są tylko rezultaty. Nawet jeżeli wszystko nie idzie po twojej myśli nie poddawaj się. Wyciągnij wnioski, ucz się z tego co się wydarzyło i działaj dalej. Małymi krokami ale do przodu! Zbuduj swoją samodyscyplinę
  7. Próbujesz mieć wszystko pod kontrolą – czasem musisz się zrelaksować i pozwolić rzeczom zdarzać się nie próbując wszystkiego wokół kontrolować. Wszystko co się wydarza ma znaczenie niezależnie od tego czy w tym momencie to rozumiesz czy nie. Z czasem wszystko ułoży się w całość.
  8. Nie sięgasz po to na co zasługujesz - wiedz na co zasługujesz, nie zadowalaj się niczym co jest poniżej tego poziomu.
  9. Bez końca czekasz na jutro – czekasz bo „jutro” może pojawi się nowa okazja, na którą czekasz przez ostatnie kilka bądź kilkanaście lat. Czekasz, bo jutro może będzie Ci się chciało podjąć niezbędne kroki aby osiągnąć to czego pragniesz, a jutro czekać będziesz na pojutrze i tak w nieskończoność… Czekasz bo wydaje Ci się, że masz więcej czasu. Ale pewnego dnia obudzisz się i już tego czasu nie będziesz miał nie osiągniesz tego o czym od zawsze marzyłeś i pozostaniesz z długą listą wymówek, które i tak wiesz, że sam sobie stworzyłeś. Przejmij kontrolę nad własnym życiem
  10. Jesteś leniwy i „bez wyrazu” – nic nie należy Ci się od życia, to światu należy się coś od Ciebie. Przestań fantazjować i zacznij DZIAŁAĆ. Buduj swój charakter a nie worek z niespełnionymi marzeniami. Weź pełną odpowiedzialność za swoje życie, przejmij za nie kontrolę. Jesteś ważny i jesteś potrzebny. Jest za późno na to aby siedzieć „na tyłku” i czekać na kogoś żeby kiedyś coś zrobić. To kiedyś jest DZISIAJ a ten ktoś to nikt inny jak TY! Weź odpowiedzialność za swoje życie

tumblr_mrhquiWIbN1sxmkg1o1_500

Czym jest cierpienie..

Cierpienie to stan psychiczny bólu emocjonalnego bądź fizycznego, nieprzyjemne doznanie ciała. Cierpienie wiąże się z doświadczeniem negatywnych emocji, takich jak: lęk, smutek, poczucie krzywdy czy żal.
Dla każdego z nas cierpienie ma inny wymiar, dla każdego z nas oznacza ono co innego, jednak dla każdego z nas wiąże się z negatywnymi odczuciami i każdy z nas doświadcza jakiś cierpień. Z niektórymi nauczyliśmy się żyć, jesteśmy do nich przyzwyczajeni, nie uważamy ich za większy problem, natomiast niektóre są dla nas odczuwane w obliczu większych tragedii. Najczęściej temat cierpienia ograniczany jest do wymiaru fizycznego- chorób, śmierci, wojen. Boimy się rozmawiać o cierpieniu w wymiarze psychicznym, stanowi to temat tabu, a przecież ten rodzaj cierpienia jest najbardziej bolesny, bowiem blizny na ciele znikną, natomiast w psychice ślad może pozostać na zawsze. Dla jednych takim cierpieniem może być zdrada, bycie oszukanym, a dla innych samotność, brak akceptacji, poczucie braku bezpieczeństwa czy też lek bądź niezrozumienie. Cierpienie może mieć także wymiar duchowy- mogą to być rozterki związane z podjęciem decyzji związanej z własną postawą moralną, ocena własnego postępowania, wyrzuty sumienia.
Cierpienia doświadczane na jednym poziomie mogą spowodować cierpienia na innych, np. wskutek wypadku samochodowego doznaliśmy urazów fizycznych, ale może to też powodować uszczerbki psychiczne- poczucie braku bezpieczeństwa, lęk.
Mimo tego, że nie wiążą się z cierpieniem pozytywy, to jest ono potrzebne. Uodparniamy się. Poznajemy i uczymy się żyć. Wiemy, co może nas czekać. Cierpiąc być może nie popełnimy w przyszłości tego samego błędu, bo wiemy, jakie są jego skutki (przekonaliśmy się na własnej skórze). Życie człowieka nie może opierać się tylko i wyłącznie na pozytywach. Przez cierpienie możemy lepiej poznać świat, rozróżniać to, co jest dobre a co nie. Aczkolwiek nikomu tego nie życzę.

 

 

 

tumblr_n5o5i3ClJa1sb3dufo1_400

Czym jest samotność..

Samotność jest emocjonalnym stanem, który każdy odczuwa głęboko w sobie. Najczęściej przeżywają ją osoby opuszczone przez przyjaciół, nieszczęśliwie zakochane albo ci, którzy nie mają własnej rodziny lub stracili kogoś bliskiego. Samotność jest zwykle przygnębiająca, jednak niektórzy świadomie wybierają życie w odosobnieniu, rezygnując z towarzystwa dla wyższych celów.
Nie istnieje żadne tak mocno niszczące duszę uczucie niż samotność. Sprawia, że człowiek nie ma chęci do życia i unika kontaktu z ludźmi ze strachu przed odrzuceniem. Samotność sprawia, że mamy niską samoocenę.
Samotność zmusza do refleksji, ale niestety dużo osób przez to popada w depresję.
Owszem, samotność nieraz jest potrzebna, żeby sobie wszystko przemyśleć, poukładać w głowie, ale nie na dłuższą metę.
Niektórzy już tak po prostu.. wolą tą samotność, ponieważ w jakiś sposób przyzwyczaili się już do tego, że są sami i.. już nie chcą tego zmieniać. Chociaż czy aby na pewno? Może jednak chcą to zmienić, ale boją się? Niektórzy myślą, że są samowystarczalni.. Ale to nie prawda. Każdy człowiek potrzebuje bliskości drugiej osoby. Każdy człowiek potrzebuje rozmowy. To jest najważniejsze. Człowiek samotny to człowiek nieszczęśliwy. Czujemy wtedy ogromną pustkę. Czasem to zamknięte koło, bo zamykamy się na świat, a wtedy i świat na nas. Ale tego nie rozumiemy i czujemy złość i pogrążamy w samotnych myślach. Ale ja wierzę, że są ludzie podobni, trzeba tylko cierpliwości. Ludzie samotni? Pozostają oni w czterech ścianach, nie szukając wsparcia i przyjaźni wśród ludzi.
Nie jesteśmy stworzeni by być samym, lecz by się jednoczyć się i przebywać w towarzystwie.
Samotność jest wytworem nas-ludzi. To my ją stworzyliśmy poprzez swoją znieczulicę, brak szacunku i wdzięczności, i my ją ciągniemy nie zważając na konsekwencje. Przykre jest także to, że człowiek znajduje pocieszenie i wierność wśród czworonożnych przyjaciół, a nie drugiej osoby. Gdybyśmy się rozejrzeli, na pewno spostrzeglibyśmy osoby samotne, które nas potrzebują. Nie trzeba robić zbyt wiele, żeby taką osobę uszczęśliwić, po prostu wystarczy przy niej być. Czy to dużo?
Powinniśmy być czułymi na ludzką krzywdę i starać się zapobiegać samotności. Wtedy możemy mieć nadzieję, że w przyszłości ktoś ofiaruje nam taką pomoc i wsparcie w podobnej sytuacji. Przecież nikt nie jest prorokiem we własnej przyszłości. Rozejrzyj się dookoła i wyciągnij pomocną dłoń.

tumblr_n72wouUR6B1tyayizo1_500