„Życie to nie bajka, to raczej ciągła walka.”

Życie nie jest łatwe, zwykle nie ma szczęśliwego zakończenia, często przybiera czarno-białe barwy, traci kolory, traci sens. Nie jest łatwo żyć, ale też nikt nie mówił, nikt nie obiecywał, że wszystko pójdzie tak jak sobie zaplanujemy. Że wszystko pójdzie zgodnie z planem scenariusza, który sobie przypisaliśmy. Życie to nie bajka a nawet nie film. Scenariusz sypie się po pierwszej porażce, a porażek w życiu zaznać możemy wiele. Bajki zwykle mają masę pięknych kolorów, wszystko tam jest piękne a na sam koniec wszyscy są szczęśliwi. Już na pierwszy rzut oka możemy dojrzeć, że w życiu realnym tak nie jest. Nasze życie będzie piękne i kolorowe, ale tylko wtedy gdy sami zawalczymy o lepsze jutro. Gdy sami podejmiemy walkę, aby świat stał się lepszy. Bez walki nasze życie może przybrać postać raczej najgorszej tragedii, z pewnością nie cudownej bajki. Życie może być piękne. Trzeba w to tylko uwierzyć i zawalczyć. Nie porównujmy naszego życia do bajek. Bo bajką ono z pewnością nie stanie się nigdy. Życie to pasmo porażek, smutków, utraty bliskich osób, pasmo rozczarowań, żalów. Lecz to wszystko nas umacnia i daje nam lekcje życia. Lekcje, które sprawiają, że możemy napisać sobie lepszy scenariusz, możliwy do zrealizowania i do osiągnięcia szczęścia. Bajki są piękne, ale to tylko animacje stworzone przez kogoś. Życie to nie animacje, to nie są osoby wykreowane przez kogoś. To są żywi ludzie. Ludzie, którzy muszą zawalczyć, aby przetrwać. Zawalczyć, aby stać się szczęśliwą istotą.

Stoje na wysokim klifie. Jestem sama, na morzu nie widać statków.

Siadam, opuszczam nogi, i patrzę na fale uderzające o skalisty brzeg.
Patrząc w ten bezkres i siłę morza, uświadamiam sobie swoją kruchość.
Czy ja, taki mały człowiek, mogę się równać z taką nieprzemijającą potęgą?
Po chwili jednak moją głowę nawiedzają tuziny innych chorych myśli.
Zastanawia mnie, jak to by było skoczyć i spadać … i spadać bez końca.
Tonąć we wszystkich uczuciach i melodiach tego morza, poznać jego historie.
Mimo wszystko otacza mnie tutaj spokój, wokół panuje cisza, nikogo tu nie ma.
Jednak nie doskwiera mi samotność, towarzystwo wiatru wystarczy.
On delikatnie muskając mą twarz uspokaja mnie i kołysze niemal jak do snu.
Bujając swobodnie nogami, kładę się na miękkiej trawie porastające klif.
Kolejny bezkresny obiekt mojej uwagi, niemal równie piękny – niebo.
Miliony gwiazd błyszczących niczym najdroższe diamenty patrzą teraz na mnie.
Czy one także uważają mnie za kruchego człowieka, przemijającego wraz z chwilą?
Cudownie byłoby się wzbić w to nocne powietrze i zapytać je o to.niemamy

„Nie sztuką jest się zakochać. Sztuką jest przestać kochać wtedy, gdy serce nadal tego pragnie, a rozsądek podpowiada zupełnie co innego.”

To w kim się zakochujemy nie do końca zależy od nas… czasami jest to przypadek, dla tych co wierzą w przeznaczenie, przeznaczeniem, wyborem losu. Któregoś dnia spotykamy kogoś, a może właściwie powinnam napisać, któregoś dnia zauważamy kogoś, dostrzegamy to czego wcześniej nie widzieliśmy, coś pęka, strzela w nas jak strzała Kupidyna i nikt z nas nie wie co to jest, ale uderza w nas tak mocno, że przestajemy nagle zauważać wady, zaczynamy inaczej patrzeć na oczy i co innego w nich widzieć, zaczynamy inaczej myśleć, a to wszystko dlatego, że się zakochujemy i nie wiemy dlaczego, dlaczego akurat w nim czy w niej po prostu. Ale w momencie kiedy już się zakochamy, pojawia się jakaś niewidoczna wieź, może trochę przyzwyczajenie do obecności drugiej osoby. Przez to przestajemy sobie wyobrażać życie bez tej jednej osóbki. A nikt nie lubi zmian. Z czasem jednak czas zakochania/zauroczenia mija i robi się trudniej, poważniej co nie znaczy mniej pięknie i magicznie. Zaczynamy kochać, a przestać kochać jeśli kochało się na prawdę jest wręcz niemożliwe, oczywiście z czasem uczymy się żyć tak jak do momentu, aż to wszystko się zaczęło, co nie zmienia faktu, że wciąż gdzieś tam głęboko kochamy. Mówimy wtedy „tak będzie lepiej”, „trzeba zapomnieć”, ale tak naprawdę to próbujemy przekonać samych siebie. I w takim momencie każdy powinien zadać sobie pytanie czego chce, kiedy będzie szczęśliwy, dla kogo będzie lepiej, dla nas czy dla innych. Tylko człowiek, który kocha może być w pełni szczęśliwy, dlatego czasami nie warto słuchać rozsądku, a posłuchać serca, bo to ono mówi nam czego pragniemy. Bo jeśli dokonamy nie właściwych wyborów możemy żałować do końca życia dlaczego zrezygnowaliśmy, dlaczego się poddaliśmy, dlaczego kierowaliśmy się tym czego chcą inni a nie tym czego my sami chcemy. Mówi się, że jeśli się kocha trzeba czasami pozwolić odejść, ale ja uważam, że tylko wtedy kiedy będziemy mieć pewność, że ta osoba będzie szczęśliwsza niż z nami, co nie znaczy, że przestaniemy kochać, a nawet jeśli jakiś czas później pokochamy kogoś innego, to i tak będziemy kochać inaczej, bo dwa razy tak samo nie da się pokochać, przy nikim innym nie będziemy się czuć tak samo…indeks

Czym jest tęsknota ?

Pustką, zwyczajna pustką noszona i w glowie i w sercu, nie pozwalajaca normanie funkcjonowac, normanie myslec, zasypiac, patrzec na swiat z usmiechem… Kazdy z nas za czyms teskni. Z jednej strony jest to piekne uczucie, poniewaz pokazuje nam jak wiele cos lub ktos dla nas znaczy, ale z drugiej sprawia ogromny bol… Tesknimy kazdego dnia, za miejscem, za uczuciem, za byciem kims kim kiedys bylismy, za przeszloscia, za mlodoscia, za tym co juz nigdy nie wroci badz zniknelo na chwile, tesknimy za deszczem w upal, za sloncem podczas ulewy. Tesknimy za ludzmi, czasami nawet bedac obok nich… Kiedy to nawet sama mysl o rozstaniu powoduje tesknote, im blizej do pozegnania czas w magiczny sposob przyspiesza, kazde slowo, kazdy gest, kazdy pocalunek zaczyna byc niezapomnianym, kiedy to ostatnie spojrzenie, ostatni widok zanim ktos zniknie za horyzontem zaczyna byc tym, ktory utkwi nam w pamieci byc moze i na cale zycie. Rytm bicia serca, oddech, zapach to wszystko to o czym sie nie zapomina, zaczym tak bardzo sie teskni, kazdej nocy, kazdego dnia, przed oczami ten sam obraz, ostatnie spojrzenie… Czas nagle zwalnia, wrecz sie zatrzymujac, swiat przestaje istniec, liczy sie tylko jedno, ponowne spotkanie, ponowne uczucie ciepla, bliskosci, bezpieczenstwa, a kiedy juz do niego dojdzie nagle kazda chwila zaczyna miec inne znaczenie, inna wartosc, chcemy by trwala wiecznie, a wtedy mija ona najszybciej, nie wazne czy to jest 5 minut, godzina, tydzien, rok, szczescie przemija tak szybko, nim zdazymy sie zorientowac jak bardzo szczesliwi bylismy… Nigdy nie jestesmy wstanie zrozumiec jak wiele cos dla nas znaczy majac to caly czas przy sobie, dopiero kiedy to stracimy, zaczniemy tesknic, doceniac… Kazdy czytajac to na pewno bedzie myslal o czyms innym, podkladajac pod moje slowa swoje wlasne historie, nie wazne czy tesknimy za miloscia, przyjaznia, rodzina, wolnoscia, ojczyzna, bajkami z dziecinstwa, nie wazne czym jest to za czym tesknisz, wazne jest zebys zrobil wszystko, wszystko co tylko mozesz by odnalzezc sposob, by znalzc sie tam gdzie chcesz byc, odzyskac to co stracone, ponownie pocalowac, spojrzec w oczy, poczuc to czego pragniesz, masz czas, zrob to poki go masz, nie czekaj, nigdy nie wiesz kiedy on sie skonczy, a moze skonczyc sie w kazdej chwili, w kazdej sekundzie Twojego zycia..

tumblr_mvurt8wlrj1ra4u9mo1_500

Brak obecności wokół.. Odczuwam brak.

„Czuję się jak małe dziecko, które nagle zdało sobie sprawę z tego, że zostało samo w wielkim sklepie. Zagubione, przerażone, z niepewną przyszłością. Chodzi między kolejnymi działami i gorączkowo, z paniką w oczach szuka znanych sobie osób, aby w końcu móc poczuć ciepło i bezpieczeństwo. Z każdą chwilą łzy napływają mu do oczu, stara się być silne, ale tak naprawdę nie potrafi. Zdało sobie sprawę z tego, że straciło oparcie, straciło siłę, wiarę w siebie, miłość, ciepło i dom… a przyszłość maluje się w czarnych barwach, bo cokolwiek zrobi i tak będzie źle… Czuję się trochę jak taki bohater tragiczny nad którym wiszą czarne chmury przeznaczenia. Nie ucieknę przed losem, nie wygram tej walki. Wszystko mnie dopadnie i łupnie w plecy w najmniej oczekiwanym momencie.
Czuję się podle kiedy wracam od Niego do domu. Patrzę w oczy męża i zadaję sobie pytanie, kim ja tak naprawdę jestem? Kto mi dał takie prawo, aby bawić się uczuciami tego człowieka.. każdego dnia kłamać, że nic się nie dzieje, a wszystkie złe chwile między nami to jego chora wyobraźnia. Ile razy powiedziałam, że po prostu się mu wydaje, że się od niego odsunęłam, że od niego uciekam… te słowa stały się dla mnie stałą wymówką, która jest tak śmieszna, że aż czuję, że chce mi się tarzać po podłodze w głupawce.
Powiedział mi, że się pogubiłam, a ja sama czuję się zagubiona… ale nie miał racji. Kiedy siedziałam na Jego łóżku po nocy spędzonej w Jego ramionach… z dala od męża… zdałam sobie sprawę z tego, że właśnie w tym momencie się odnalazłam, bo właśnie tu.. w tym domu.. obok tego bruneta jest moje miejsce na ziemi. Czuję, że to z nim pragnę dzielić resztę życia. Uciec na koniec świata, leżeć w trawie i obserwować gwiazdy, czekać na tą jedną, która spadnie. Czuję, że jestem w stanie zerwać ze wszystkim i tak naprawdę nic mnie nie obchodzi…
Czuję, że jestem podłą, zimną suką. Czuję, że sama nie wiem czego tak naprawdę chcę. Czuję, że kiedy mąż dowie się o tym, że sypiam z jego najlepszym przyjacielem nastąpi koniec świata. Nadejdzie apokalipsa, a ja w tym momencie stracę wszystko. I będę jak to dziecko ze sklepu, które nie wie co ma dalej ze sobą zrobić, bo w momencie wiatr porwał całe jego szczęście.”tumblr_n57f4uGotP1tqyt77o1_500

Ludzie umierają…

Ludzie umierają, bo czują się słabi. Śmierć jest słabością, która w pewnym momencie życia bierze nas za rękę i ciągnie w otchłań, z której nie ma już powrotu. Nie stawiamy się, nie protestujemy, bo tak naprawdę nie mamy już sił. Nie ważne ile mamy lat, nie ważne ile przeżyliśmy, a ile nam zostało jeszcze do przeżycia. Patrzymy w te ciemne oczy, w których widać pustkę, schowane pod kapturem otulający białą cerę. Ale przecież bladość jest oznaką czystej krwi. Tylko chłopki były opalone, tylko ich skóra była narażona na promienie słoneczne, które zabarwiały na taki złocisty kolor.. śmierć jest niczym Księżniczka, która jest tak bardzo niechciana. Dawno temu została wygnana z domu, opluta… zdeptana i straciła wszystkie marzenia. Jednak zachowała swoją dumę. Przychodzi dostojna, pani w czerni, szuka tych słabych, bo wie, że tylko takich może złapać za rękę. Nie obchodzi ją płacz, nie obchodzi ją lament, nie słucha próśb. Czasami się śmieje z nas, z naszej kruchości, z tego, że może przyjść na nas w każdej chwili, a czasami jest pełna dumy naszą postawą. Boi się spojrzeć nam prosto w oczy, boi się usłyszeć słowa walki i wolę życia. Jeśli czekasz na śmierć to na pewno ona do ciebie przyjdzie, bo ją do siebie zapraszasz. Ludzie umierają, dlatego, że chcą od nas odejść. Nie mają już siły a Księżna w czerni wydaje się być jedyną przyjaciółką.

 

988780_745330382149208_579792500_n

Jak cieszyć się życiem

  1. Nakładasz maskę aby przypodobać się innym – jeśli twarz jaką pokazujesz innym jest zawsze maską jaką nakładasz w zależności od tego z kim przebywasz, pewnego dnia nie znajdziesz niczego pod tą maską. Ponieważ spędzasz zbyt wiele czasu koncentrując się na tym jak inni postrzegają Ciebie i kim chcą abyś był, w końcu zapominasz kim właściwie jesteś. Więc przestań bać się tego to co sądzą o Tobie inni i jak Cię osądzają, musisz wiedzieć kim jest prawdziwa „Ja”. Nie musisz być doskonały aby przypodobać się innym. Pozwól im czuć się zainspirowanymi przez to jak radzisz sobie ze swoimi niedoskonałościami.
  2. Pozwalasz innym tworzyć marzenia za Ciebie - największym wyzwaniem w życiu jest odkrywanie kim jesteś, drugim to bycie szczęśliwym i zadowolonym z tego co odkryłeś. Ważne jest tutaj podjęcie decyzji aby pozostawać w zgodzie z tym jakie są Twoje marzenia i cele. Czy ludzie się z Tobą nie zgadzają? Jeśli tak to dobrze! To znaczy, że potrafisz podążać swoją własną ścieżką i bronić tego w co wierzysz. Być może czasem zrobisz rzeczy, które inni postrzegają jako szaleństwo, ale pamiętaj to Ty masz być szczęśliwy ze swoich wyborów, nikt inny. Przeczytaj jak odkryć swoją pasję
  3. Utrzymujesz kontakty z toksycznymi znajomymi – nie pozwól innym zarażać Ciebie ich negatywnymi nastrojami, przekonaniami, narzekaniem i marudzenie. Nie pozwól żeby złapali Cię w błędne koło maruderstwa i niezadowolenia z życia. To z kim utrzymujesz kontakty jest twoim wyborem, nie obowiązkiem. Utrzymuj kontakty z osobami, które charakteryzuje miłość zamiast gniewu, hojność zamiast chciwości, cierpliwość zamiast nerwowości. Możesz przeczytać mój post o tym „Jak przestać narzekać”.
  4. Jesteś samolubny – to co zrobiłeś dla samego siebie umiera z Tobą, to co zrobiłeś dla innych żyje w ich sercach.
  5. Unikasz zmian i rozwoju - jeśli chcesz znać przeszłość spójrz gdzie jesteś w tym momencie. Jeśli chcesz znać przyszłość obserwuj swoje obecne działania. O tym jak dzisiaj budować pozytywne nawyki aby cieszyć się z ich efektów jutro przeczytasz tutaj.
  6. Poddajesz się gdy napotykasz przeszkody -  nie ma czegoś takiego jak porażki, są tylko rezultaty. Nawet jeżeli wszystko nie idzie po twojej myśli nie poddawaj się. Wyciągnij wnioski, ucz się z tego co się wydarzyło i działaj dalej. Małymi krokami ale do przodu! Zbuduj swoją samodyscyplinę
  7. Próbujesz mieć wszystko pod kontrolą – czasem musisz się zrelaksować i pozwolić rzeczom zdarzać się nie próbując wszystkiego wokół kontrolować. Wszystko co się wydarza ma znaczenie niezależnie od tego czy w tym momencie to rozumiesz czy nie. Z czasem wszystko ułoży się w całość.
  8. Nie sięgasz po to na co zasługujesz - wiedz na co zasługujesz, nie zadowalaj się niczym co jest poniżej tego poziomu.
  9. Bez końca czekasz na jutro – czekasz bo „jutro” może pojawi się nowa okazja, na którą czekasz przez ostatnie kilka bądź kilkanaście lat. Czekasz, bo jutro może będzie Ci się chciało podjąć niezbędne kroki aby osiągnąć to czego pragniesz, a jutro czekać będziesz na pojutrze i tak w nieskończoność… Czekasz bo wydaje Ci się, że masz więcej czasu. Ale pewnego dnia obudzisz się i już tego czasu nie będziesz miał nie osiągniesz tego o czym od zawsze marzyłeś i pozostaniesz z długą listą wymówek, które i tak wiesz, że sam sobie stworzyłeś. Przejmij kontrolę nad własnym życiem
  10. Jesteś leniwy i „bez wyrazu” – nic nie należy Ci się od życia, to światu należy się coś od Ciebie. Przestań fantazjować i zacznij DZIAŁAĆ. Buduj swój charakter a nie worek z niespełnionymi marzeniami. Weź pełną odpowiedzialność za swoje życie, przejmij za nie kontrolę. Jesteś ważny i jesteś potrzebny. Jest za późno na to aby siedzieć „na tyłku” i czekać na kogoś żeby kiedyś coś zrobić. To kiedyś jest DZISIAJ a ten ktoś to nikt inny jak TY! Weź odpowiedzialność za swoje życie

tumblr_mrhquiWIbN1sxmkg1o1_500

Czym jest cierpienie..

Cierpienie to stan psychiczny bólu emocjonalnego bądź fizycznego, nieprzyjemne doznanie ciała. Cierpienie wiąże się z doświadczeniem negatywnych emocji, takich jak: lęk, smutek, poczucie krzywdy czy żal.
Dla każdego z nas cierpienie ma inny wymiar, dla każdego z nas oznacza ono co innego, jednak dla każdego z nas wiąże się z negatywnymi odczuciami i każdy z nas doświadcza jakiś cierpień. Z niektórymi nauczyliśmy się żyć, jesteśmy do nich przyzwyczajeni, nie uważamy ich za większy problem, natomiast niektóre są dla nas odczuwane w obliczu większych tragedii. Najczęściej temat cierpienia ograniczany jest do wymiaru fizycznego- chorób, śmierci, wojen. Boimy się rozmawiać o cierpieniu w wymiarze psychicznym, stanowi to temat tabu, a przecież ten rodzaj cierpienia jest najbardziej bolesny, bowiem blizny na ciele znikną, natomiast w psychice ślad może pozostać na zawsze. Dla jednych takim cierpieniem może być zdrada, bycie oszukanym, a dla innych samotność, brak akceptacji, poczucie braku bezpieczeństwa czy też lek bądź niezrozumienie. Cierpienie może mieć także wymiar duchowy- mogą to być rozterki związane z podjęciem decyzji związanej z własną postawą moralną, ocena własnego postępowania, wyrzuty sumienia.
Cierpienia doświadczane na jednym poziomie mogą spowodować cierpienia na innych, np. wskutek wypadku samochodowego doznaliśmy urazów fizycznych, ale może to też powodować uszczerbki psychiczne- poczucie braku bezpieczeństwa, lęk.
Mimo tego, że nie wiążą się z cierpieniem pozytywy, to jest ono potrzebne. Uodparniamy się. Poznajemy i uczymy się żyć. Wiemy, co może nas czekać. Cierpiąc być może nie popełnimy w przyszłości tego samego błędu, bo wiemy, jakie są jego skutki (przekonaliśmy się na własnej skórze). Życie człowieka nie może opierać się tylko i wyłącznie na pozytywach. Przez cierpienie możemy lepiej poznać świat, rozróżniać to, co jest dobre a co nie. Aczkolwiek nikomu tego nie życzę.

 

 

 

tumblr_n5o5i3ClJa1sb3dufo1_400

Czym jest samotność..

Samotność jest emocjonalnym stanem, który każdy odczuwa głęboko w sobie. Najczęściej przeżywają ją osoby opuszczone przez przyjaciół, nieszczęśliwie zakochane albo ci, którzy nie mają własnej rodziny lub stracili kogoś bliskiego. Samotność jest zwykle przygnębiająca, jednak niektórzy świadomie wybierają życie w odosobnieniu, rezygnując z towarzystwa dla wyższych celów.
Nie istnieje żadne tak mocno niszczące duszę uczucie niż samotność. Sprawia, że człowiek nie ma chęci do życia i unika kontaktu z ludźmi ze strachu przed odrzuceniem. Samotność sprawia, że mamy niską samoocenę.
Samotność zmusza do refleksji, ale niestety dużo osób przez to popada w depresję.
Owszem, samotność nieraz jest potrzebna, żeby sobie wszystko przemyśleć, poukładać w głowie, ale nie na dłuższą metę.
Niektórzy już tak po prostu.. wolą tą samotność, ponieważ w jakiś sposób przyzwyczaili się już do tego, że są sami i.. już nie chcą tego zmieniać. Chociaż czy aby na pewno? Może jednak chcą to zmienić, ale boją się? Niektórzy myślą, że są samowystarczalni.. Ale to nie prawda. Każdy człowiek potrzebuje bliskości drugiej osoby. Każdy człowiek potrzebuje rozmowy. To jest najważniejsze. Człowiek samotny to człowiek nieszczęśliwy. Czujemy wtedy ogromną pustkę. Czasem to zamknięte koło, bo zamykamy się na świat, a wtedy i świat na nas. Ale tego nie rozumiemy i czujemy złość i pogrążamy w samotnych myślach. Ale ja wierzę, że są ludzie podobni, trzeba tylko cierpliwości. Ludzie samotni? Pozostają oni w czterech ścianach, nie szukając wsparcia i przyjaźni wśród ludzi.
Nie jesteśmy stworzeni by być samym, lecz by się jednoczyć się i przebywać w towarzystwie.
Samotność jest wytworem nas-ludzi. To my ją stworzyliśmy poprzez swoją znieczulicę, brak szacunku i wdzięczności, i my ją ciągniemy nie zważając na konsekwencje. Przykre jest także to, że człowiek znajduje pocieszenie i wierność wśród czworonożnych przyjaciół, a nie drugiej osoby. Gdybyśmy się rozejrzeli, na pewno spostrzeglibyśmy osoby samotne, które nas potrzebują. Nie trzeba robić zbyt wiele, żeby taką osobę uszczęśliwić, po prostu wystarczy przy niej być. Czy to dużo?
Powinniśmy być czułymi na ludzką krzywdę i starać się zapobiegać samotności. Wtedy możemy mieć nadzieję, że w przyszłości ktoś ofiaruje nam taką pomoc i wsparcie w podobnej sytuacji. Przecież nikt nie jest prorokiem we własnej przyszłości. Rozejrzyj się dookoła i wyciągnij pomocną dłoń.

tumblr_n72wouUR6B1tyayizo1_500

Chłopak z autobusu – opowieść .

To jest chłopak, który zatrzymuje mój autobus. Chłopak, który ma szaro-niebieskie oczy, czyste jak jezioro w którym pływają dzieci. Siada ze swoim przyjacielem, śmieje się dużo z małych rzeczy. A kiedy jego przyjaciel jest cichy, patrzy przez okno. Siedzę dwa siedzenia za nim i myślę, że jest piękny.
To jest chłopak, który każdego ranka zatrzymuje mój autobus o 7 rano. Siada ze swoim przyjacielem i pusto się do niego uśmiecha. I ubiera długie rękawy w środku lata. Siedzę dwa siedzenia za nim i myślę, że jest piękny.
To jest chłopak, który zatrzymuje mój autobus. Chłopak który ma szaro-niebieskie oczy, czyste jak jezioro w którym pływają dzieci, w zimie. Siada ze swoim przyjacielem i gapi się w kolana. a kiedy jego przyjaciel powie coś zabawnego, on się nie śmieje. Siedzę dwa siedzenie za nim i myślę że jest piękny.
To był chłopak, który zatrzymywał mój autobus. Chłopak, który został znaleziony przez swoich rodziców, po tym jak się zastrzelił. Napisał list do swoich przyjaciół i napisał im, że ich kochał. Napisał list do swoich rodziców mówiąc, że przeprasza.. I napisał list do smutnej dziewczyny. która siedziała dwa siedzenia za nim w autobusie, i powiedział jej że jest piękna..

 

 

„Najładniej uśmiechają się Ci, którzy najbardziej cierpią. Najpiękniejsze oczy moją Ci, którzy najwięcej płaczą. Najlepiej słuchają Ci, których nikt nie słucha. Najwięcej marzą Ci, którzy najwięcej stracili. Najlepiej przytulają Ci, którzy za kimś tęsknią. ”

 

 

11