Nikt nie wydaje się bardziej obcy niż ktoś, kogo się kiedyś kochało.

Wspomnienia – to pamięć o przeszłości. Każde wspomnienie, każda chwila ma jakieś znaczenie w chwili obecnej, lub będzie miała znaczenie w przyszłości. Bo przeszłość zawsze pozostanie, będzie za nami chodzić jak cień. Lubię wspominać, ale te najlepsze momenty (chyba jak każdy), ale to nie zmienia faktu, że również te złe mają na nas wpływ, bo są fundamentem przemiany.
Swego czasu, wspominałem bardzo często, nawet można powiedzieć, że nie mogłem się odciąć od wspomnień, do tego stopnia, że zapominałem o teraźniejszości. Chciałem zmienić, to czego zmienić się nie dało. Teraz jest inaczej, lepiej. Częściej myślę o przyszłości i teraźniejszości.
Ale wspomnienia są ważne. Bo wspomnienia to pamięć o osobach, które zaistniały w naszym życiu, to ogół naszego życia, nasze doświadczenia, przeżycia.tumblr_mqiybaxETg1soxgl0o1_500

Otrzymując od losu dar wiecznej młodości…

Czymże by była młodość, czymże by było życie, bez osób, które przypisują sens i przede wszystkim wartość przeżywania każdego kolejnego dnia przez Nas, cieszenia się z drobnych rzeczy i codziennego uśmiechu.
Czymże by było przeżywanie chwil i tworzenie wspomnień, bez tych najważniejszych dla Nas osób.
Nie chciałabym żyć wiecznie, jeśli musiałabym patrzeć na śmierć i cierpienie najcenniejszych mi osób i znosić ich ból jedynie, wewnątrz, bo na jakąkolwiek pomoc by było stanowczo za późno.
Chciałabym w przyszłości wziąć za dłoń osobę, która spędziłaby ze mną całe życie, jako zmęczona życiem babcia z wieloma zmarszczkami na twarzy, pójść z Nim do miejsc, które łączyłyby się z Naszą przeszłością i odtwarzać wszystkie wspomnienia z dawnych czasów, tyle że kilkanaście lat później.
Chciałabym bardzo przeżywać upływające lata i nadchodzącą starość z Nim. Chciałabym się dzielić moim cierpieniem i bólem, jak i zarówno szczęściem i radością z osobami, które by były ze mną. Chciałabym przeżywać starość z najważniejszą dla mnie osobą, czuć to, co czułby On. Żebyśmy wspierali się wzajemnie, niosąc sobie codziennie bezwarunkową pomoc, lecz w sercach ciągle czuli tą nastoletnią miłość i pożądanie.
Nie chciałabym otrzymać wiecznej młodości, bo w przyszłości, to ja ustąpię komuś miejsca, by ktoś mógł je zająć. W przyszłości to ja umrę, by ktoś mógł się narodzić.lkjhg