Czy ludzie, którzy posiadają wiarę latwiej podchodzą do wielu rzeczy w swoim życiu.?

Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ sama nie należę do osób wierzących.
Jednakże wydaje mi się, że dzięki wierze ludzie są spokojniejsi, ufają Bogu i wierzą w to, że ich dusza po śmierci będzie przemierzać drogę w stronę nieba. W wierze chrześcijańskiej mamy swoje 10 przykazań Bożych, 5 przykazań kościelnych i tak dalej, mamy do czego się stosować, ludzie mają świadomość tego, że w niedziele pasuje iść na msze pomodlić się za swoich bliskich i podziękować Bogu za kończący się tydzień. Poza tym łatwiej jest żyć kiedy z góry mamy nałożone jak powinno wyglądać nasze życie.
Podziwiam osoby wierzące, które potrafią w każdej klęsce znaleźć jej powód i wytłumaczyć sobie, że tak właśnie miało być. Podziwiam je również za to, że potrafią pogodzić się z niesprawiedliwością.
Ja niestety nie potrafię i kiedy byłam osobą wierzącą, nie mogłam pojąć dlaczego Bóg odbiera życie naszym bliskim, dlaczego zabiera nam osoby bez których nie wyobrażamy sobie życia, dlaczego zsyła na nas problemy, dlaczego ulegamy wypadkom.
Dla mnie pytań było za dużo, odpowiedzi za mało, żalu zbyt wiele, wyrozumiałości brakowało… Oddaliłam się od tego wszystkiego… Już nie zadaje sobie pytań „DLACZEGO” ponieważ twierdzę, że nikt nie ma władzy nad tym co się dzieje, żaden Bóg, żaden Szatan, jestesmy sami zdani sami na siebie.
TAKIE JEST MOJE ZDANIE.

„A Bóg? Nie ma Boga, są tylko krzyże przy drogach”_0111

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.